niedziela, 9 marca 2014

Test Nikon D300s vs D600. Walka na piksele i szumy



Ponieważ wkrótce D300s pewnie pójdzie w świat, postanowiłem skonfrontować dość wiekową jak na branżę elektroniczną matrycę formatu DX z 2007r. z nowoczesną matrycą FX D600. W D300s zastosowano technologię CMOS, która zaistniała wcześniej tylko w korpusach klasy D2X i D2Xs (jeśli chodzi o system Nikona). W modelu D300s producent doszedł do wniosku, że aparat jest na tyle dobry, że nie wymaga wielkich zmian i pozostawiono w nim tę samą matrycę. Wtedy również postulowano, że 12MPx jest wystarczające do wszystkich zastosowań.
Natomiast w modelu D600 mamy do czynienia z bardzo chwaloną nowoczesną matrycą o rozdzielczości 24MPx. Wielu fotografów twierdzi, że jest to optymalna na dzisiejsze czasy rozdzielczość, która umożliwia dość duże kadrowanie, a pliki są zdecydowanie mniejsze niż z D800. Jak więc wygląda praktyczne porównanie obrazków z obu korpusów? Zobaczmy.
Założenia testu:
·         Przysłona przymknięta do f/8 w celu wyeliminowania błędów systemu AF;
·         Porównanie ostrości na tym samym ISO (ISO200) i tym samym czasie (1/40s);
·         Balans bieli na wszystkich zdjęciach ten sam (słoneczko);
·         Wszystkie zdjęcia wykonane ze statywu przy wykorzystaniu samowyzwalacza i opóźnienia ekspozycji;
·         Wszystkie zdjęcia przy użyciu Tokiny 100mm Makro;
·         W celu osiągnięcia takiego samego kadrowania używając jednej ogniskowej na matrycach różnej wielkości, zmianie ulegała odległość statywu od fotografowanej scenki (ok. 2m dla FX i 3m dla DX).

OSTROŚĆ:
D300s – Cały kadr



D300s – Crop 100%

D600 – Cały kadr

D600 – Crop 100%


Wniosek. Spodziewałem się większej różnicy na korzyść D600.

ISO:
D300s ISO800 – Cały kadr

D300s ISO800 – Crop 100%

D300s ISO1600 – Crop 100%

D300s ISO 3200 – Crop 100%

D300s ISO Hi 0.3 – Crop 100%


D600 ISO800 – Cały kadr

D600 ISO800 – Crop 100%

D600 ISO1600 – Crop 100%

D600 ISO 3200 – Crop 100%

D600 ISO 6400 – Crop 100%


Jeśli chodzi o zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych wnioski mogą być tylko jedne. Matryca z D600 radzi sobie o wiele lepiej z wysokimi czułościami. O ile? Ja porównałbym IS01600 z D300s z ISO6400 w D600. Ale to tylko moja subiektywna opinia.

P.S.
Skąd wybór obiektywu? Chciałem, żeby jedyne ograniczenie rozdzielczości obrazu generowała sama matryca, a nie użyta optyka.
Obecnie, na forach internetowych pojawiają się głosy, że używając korpusów z „napakowanymi pikselami” matrycami, napotykamy na problem poruszonych zdjęć przy znacznie krótszych czasach, niż na starych matrycach 12MPx. Niektórzy winą obarczają gęstość pikseli, a niektórzy dynamiczne ruchy lustra po wyzwoleniu migawki. Podczas testu ostrości, robiąc zdjęcia ze statywu z samowyzwalaczem przy czasach rzędu 1/15s zdjęcia z obu korpusów nie były całkowicie ostre. Obraz był ewidentnie poruszony. Dopiero zastosowanie funkcji opóźnienia ekspozycji (d10 w menu aparatu) wyeliminowało problem z ostrością.

Autor tekstu: Bartłomiej Szular